Nowa wersja stoi najpierw pod adresem tymczasowym z blokadą indeksowania. Treść, media i stare adresy przenosimy razem, stare ścieżki dostają 301, a domenę przepinamy dopiero po akceptacji. Stara wersja zostaje jako droga odwrotu.

W zakresie jest też to, co zwykle wypada z migracji: audyt wydajności po przeniesieniu i komplet danych strukturalnych, bo nowa strona bez tego traci to, co stara miała wypracowane.