Czat, który wywołuje narzędzia i realnie coś robi. Worker, który cyklicznie pobiera i przetwarza treść. Automaty spinające narzędzia, których już używasz. Do tego ewaluacja modeli, żeby wybór nie opierał się na tym, co było ostatnio na czasie.

Tu mieści się też przetwarzanie plików: nagranie z telefonu, skan, dokument. To jest miejsce, w którym najczęściej psuje się cudza implementacja — model dostaje plik, którego nie potrafi przeczytać, i pisze odpowiedź „na temat” zamiast powiedzieć, że nie dał rady.